payday loans

14.03.2008 - Droga Krzyżowa z Michałowic do Więcławic

 W piątek 14 marca odbyła sie kolejna Droga Krzyżowa z Michałowic do Więcławic, w intencji szybkiej beatyfikacji i kanonizacji Sługi Bożego Jana Pawła II . Mimo złej pogody, zimnego wiatru i w strugach deszczu ok 300 osób pomagało Chrystusowi w niesieniu krzyża, na ponad 4 km Drodze Krzyżowej. Podobnie jak w roku ubiegłym przygotowała i prowadziła Drogę Krzyżową młodzież KSM z Michałowic i Więcławic w oparciu o testament Sługi Bożego Jana Pawła II i refleksje ks. Jacka Koniecznego, dyrektora Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Krakowskiej.


Stacja XII
Jezus umiera na krzyżu


Z testamentu Jana Pawła II (12-18 III 2000):
Stojąc na progu trzeciego tysiąclecia "in medio Ecclesiae", pragnę raz jeszcze wyrazić wdzięczność Duchowi Świętemu za wielki dar Soboru Watykańskiego II, którego wraz z całym Kościołem - a w szczególności z całym Episkopatem - czuję się dłużnikiem. Jestem przekonany, że długo jeszcze dane będzie nowym pokoleniom czerpać z tych bogactw, jakimi ten Sobór XX wieku nas obdarował. Jako biskup, który uczestniczył w soborowym wydarzeniu od pierwszego do ostaniego dnia, pragnę powierzyć to wielkie dziedzictwo wszystkim, którzy do jego realizacji są i będą w przyszłości powołani. Sam zaś dziękuję Wiecznemu Pasterzowi za to, że pozwolił mi tej wielkiej sprawie służyć w ciągu wszystkich lat mego pontyfikatu.
"In medio Ecclesiae" ... od najmłodszych lat buskupiego powołania - włąśnie dzięki Soborowi - dane mi było doświadczyć braterskiej współnoty Episkopatu. jako kapłan archidiecezji krakowskiej doświadczyłem, czym jest braterska wspólnota prezbiterium - Sobór zaś otworzył nowy wymiar tego doświadczenia.



Rozważanie:
Ojciec Święty stojąc na progu trzeciego tysiąclecia czuł się dłużnikiem Boga i ludzi. Postawa wdzięczności rodziła się najmocniej w jego sercu, gdy stawał przed Jezusem umierającym na krzyżu.
Każda rodzina i małżeństwo, które wie, jak wiele darował im Bóg w życiu, będzie stało przed Bogiem w postaci dziękczynnej. Krzyż, na którym zawisł Jezus; krzyż, który wielu nosi na swoich piersiach, który znajduje się wdomach czy miejscach publicznych, powinien przypominać nieustannie, że Boga żadna rodzina i małżeństwo nie może trwać.
Nawet jeśli małżonkowie tego nie wiedzą, nawet jeśli się Boga wypierają, to On, cierpiący i przybity podtrzymuje swymi ukrzyżowanymi ramionami każdą rodzinę i wszystkie małżeństwa.


Fotoreportaż z Drogi Krzyżowej - tutaj.