payday loans

V etap niedzielnego pielgrzymowania Małopolską Drogą św. Jakuba

Szukając żółtych muszli

?Niezwykłe napotkać można na ścieżkach zwykłych ludzi? Pielgrzym, Paulo Coelho

Dnia 21.07.2013r. miłośnicy Jakubowego Szlaku przy łaskawości słonecznej pogody pokonali kolejny - V etap niedzielnego pielgrzymowania. Przemierzyli 25 kilometrów Małopolskiej Drogi św. Jakuba na odcinku Probołowice - Czawrnocin - Skalbmierz - Pałecznica. Uczestników wyprawy zaszczycił swym towarzystwem ksiądz biskup Grzegorz Ryś - na trasie dodawał sił modlitwą i zarażał dobrym humorem.

Wędrowanie poprzedziła uroczysta msza święta celebrowana przez biskupa Rysia oraz proboszcza parafii Krzysztofa Września w probołowickim kościele pw. św. Jakuba Apostoła. Świątynia słynie z cudownego obrazu Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus oraz polichromii na płótnie, pokrywającej wewnętrzne ściany budowli.

Podczas kazania ksiądz biskup przekonywał, że przy odrobinie wiary nierealne marzenia mogą nabrać rzeczywistego kształtu. Zaapelował: ?Niemożliwe, żeby kochać nieprzyjaciół, żeby być czystego serca, żeby wprowadzać pokój (?) Niemożliwe, niemożliwe? Ale pozwólcie Panu Bogu działać! Otwórzcie się na słowo, które mówi, że jest możliwe przekraczać ludzkie myślenie?. Pozytywnie zmotywowani, po zrobieniu wspólnego pamiątkowego zdjęcia, wędrowcy ruszyli na szlak. Wkrótce - po przejściu trzech kilometrów - ukazał się ich oczom gotycki, kamienny kościół pw. WNMP (z 1360r.) w Czarnocinie.

W Skalbmierzu uczestnicy wyprawy, siedząc w odrestaurowanych stellach kanonickich, wysłuchali opowieści księdza proboszcza Mariana Fatygi o jednym z najpiękniejszych zabytków sakralnych ziemi powidzkiej - kościele pw. św. Jana Chrzciciela. Gospodarz parafii oprowadził wędrowców po wnętrzu wiekowej kolegiaty, pokazał ołtarz główny - przedstawiający scenę Zwiastowania oraz osiem bocznych (z których trzy zostały odnowione).

210713

Kultywując staropolską gościnność, ksiądz proboszcz przy pomocy pań z przykościelnej kawiarenki, uraczył nieco zmęczonych pielgrzymów ciastem i leczem. Po smakowitym posiłku pątnicy ruszyli dalej, by podziwiać czekające na nich, zapierające dech w piersiach, widoki Wyżyny Małopolskiej. Bacznie szukając żółtych muszli i strzałek, wskazujących kierunek trasy, wszyscy dotarli do celu.

W Pałecznicy wójt gminy - p. Marcin Gaweł, w myśl przysłowia ?Gość w dom, Bóg w dom?, podjął w remizie grupę pątników grochówką i pysznymi wypiekami. Zaraz potem - w zastępstwie proboszcza parafii - pokazał kościół św. Jakuba Apostoła, a w nim XVII wieczną ambonę i obrazy, m.in. patrona parafii oraz Najświętszej Maryi Panny z Dzieciątkiem. Na pożegnanie ksiądz biskup pobłogosławił pielgrzymom, złożył deklarację krzewienia idei wędrowania Drogami św. Jakuba i obiecał, że znów pojawi się na szlaku podczas ostatniego etapu pielgrzymowania 20 października 2013r., które zakończy się pod Oknem Papieskim w Krakowie.

Słowa homilii ks. biskupa, głoszące idee, że człowiek pełen wiary, jest w stanie zdziałać bardzo wiele, zapewne zachęcą wszystkich, nawet tych powątpiewających we własne siły, do pokonania następnego etapu niedzielnego pielgrzymowania! Serdecznie zapraszamy stałych i nowych uczestników do wspólnej wędrówki już za miesiąc! Oprócz plecaków z prowiantem na Szlak Jakubowy przydźwigać można wszelkie troski, zmartwienia, by przekonać się jak z kilometra na kilometr robią się ona coraz lżejsze, a po dotarciu do celu w niezwykły sposób znikają?

Serdeczne podziękowania należą się wszystkim, którzy umilili pielgrzymom trud ich podróżowania. W szczególności zaś księdzu biskupowi G. Rysiowi. Wspierał swą obecnością pątnikówna Małopolskim Szlaku Jakubowym, pomagał im znaleźć właściwą drogę. Nie chodzi o Camino (tu kierunek wytyczają żółte muszle), a o odszukanie godziwej drogi życia! Zagubieni mogą trafić na nią, podróżując w głąb siebie.

 

Z pozdrowieniem ?Buen Camino? Iwona Bińczycka - Kołacz

 

1210713V

2013-07-21 3

2210713V 2

Więcej…
     

Odnowienie oznakowania Małopolskiej Drogi św. Jakuba na odcinku Pałecznica-Kraków

W ostatnim miesiącu członkowie Bractwa św. Jakuba w Więcławicach Starych oraz miłośnicy Małopolskiej Drogi św. Jakuba dokonali poprawy oznakowania Szlaku Jakubowego  na odcinku Probołowice ? Czarnocin ? Pałecznica ? Niegardów ? Więcławice Stare Kraków. Spotkali się również z władzami gminy Złota i Pałecznica w celu omówienia funkcjonowania Drogi Jakubowej. Bardzo dziękuję p. Józefowi Talikowi, p. Szymonowi Tarkowskiemu, p. Bożenie Depcie i p. Andrzejowi Bielawskiemu za trud włożony w te prace. Dziękuję również p. Jerzemu Chmielowi za stałą opiekę nad odcinkiem Małopolskiej Drogi św. Jakuba z Polanowic do Więcławic Starych. Poniżej krótka relacja p. Szymona z prac na Drodze św. Jakuba.

Franciszek Mróz ? Prezes Bractwa św. Jakuba

  

Dnia 31 maja 2012 roku miałem okazję tworzyć zespół, którego zadaniem było odnowienie oznakowania fragmentu Małopolskiej Drogi św. Jakuba na odcinku pomiędzy Pałecznicą a Niegardowem. Praca zespołu w składzie: Pan Franciszek Mróz,  Pani Bożena Depta, Pan Józef Talik, Pan Andrzej Bielawski oraz autor tekstu ? Szymon Tarkowski skupiała się przede wszystkim na uzupełnianiu i poprawianiu już istniejących oznaczeń (odmalowywanie żółtych strzałek), montowanie tabliczek oraz przyklejanie specjalnych naklejek z muszlami jakubowymi na ogrodzeniach gospodarstw przylegających do drogi. Warto dodać, że tabliczki były montowane na ogrodzeniach tylko i wyłącznie przy aprobacie właścicieli posesji. Do zadań zespołu wchodziło również malowanie betonowych słupków na kolor biały, oraz kolorystyczne odświeżanie muszli jakubowych na ww. słupkach. Dzięki temu, że zespół znakujący posiadał do swojej dyspozycji dwa samracach próbowaliśmy wspólnie podliczyć ilość oznaczonych oraz odnowionych punktów. Z naszych obliczeń wynikało, że ich liczba oscylowała w granicach stu.
 

Szymon Tarkowski

DSCN5018

Więcej…
 

IV etap Niedzielnego Pielgrzymowania

 

IV etap ?Niedzielnego Pielgrzymowania
Małopolską Drogą św. Jakuba w Roku Wiary?

Tradycja mówi, że każda Droga Jakubowa zaczyna się na progu swojego domu i prowadzi do grobu św. Jakuba w Santiago de Compostela w Hiszpanii.

W niedzielę 16 czerwca odbył się IV etap ?Niedzielnego Pielgrzymowania Małopolską Drogą św. Jakuba w Roku Wiary? ze Szczaworyża przez Wiślicę do Probołowic, który poprowadził Franciszek Mróz ? prezes Bractwa św. Jakuba w Więcławicach Starych. W czasie mszy św. w Szczaworyżu ks. proboszcz Stanisław Kondrak udzielił błogosławieństwa grupie 46 pielgrzymów wyruszających na szlak. Po mszy św. wszyscy uczestnicy pielgrzymki ustawili się do pamiątkowego zdjęcia przy źródełku, gdzie ksiądz proboszcz przybliżył historię kościoła i parafii.

Szczaworyż jest jedną z najstarszych miejscowości w regionie. Pierwszy drewniany kościółek pw. św. Jakuba pochodził z 1126 roku. Na pobliskim wzgórzu znajdują się ślady wczesnośredniowiecznego grodziska z przełomu VIII/IX wieku. Obecny kościół wybudowany został w 1613 roku w stylu późnorenesansowym z gotyckimi pozostałościami. W ołtarzu głównym znajduje się łaskami słynący obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem.Historia i losy tego wizerunku są bardzo ciekawe. W przeszłości dzieło należało do kamedułów, którzy mieli swój klasztor na górze Chełmicy. W czasie najazdu szwedzkiego przeniesioneo je do kościoła w Szczaworyżu, chcąc uchronić obraz przed zniszczeniem. I tak rzeczywiście się stało. Szwedzi nie tylko zniszczyli klasztor, ale też zamordowali zakonników. Ocalał jedynie obraz, który można oglądać do dnia dzisiejszego w szczaworyskim kościele.

Ze Szczaworyża droga wiodła polami przez Skotniki, Dobrowodę do Chotla Czerwonego. W kościele pw. św. Bartłomiejapozdrowił pielgrzymów proboszcz parafii ? ks. Stefan Łasoń i po wspólnej modlitwie Anioł Pański opowiedział historię kościoła. Kościół w Chotlu nazywany jest córką kolegiaty wiślickiej, gdyż jak twierdzą znawcy architektury jest miniaturą kolegiaty w Wiślicy. Na uwagę zasługuje piękny krucyfiks z 1400 roku, pierwotnie znajdujący się na zewnątrz kościoła, po konserwacji przeniesiony do środka. Świątynia zbudowana jest na gipsowym wzgórzu, w którym wydrążony został 20 metrowy korytarz zwany ?kuchnią proboszcza?. U podnóża wzgórza kościelnego można zobaczyć kilkumetrowej wysokości kryształy gipsu, tworzące tzw. ?jaskółcze ogony?.

Przez miejscowość Chotel Czerwony płynie rzeczka o nazwie Maskalis ? ta sama, która przepływając przez pobliskie Skorocice, tworzy unikalne formy skalne i ciekawe zjawiska krasowe w miękkim gipsowym podłożu. Dalej droga prowadzi do Wiślicy. Zatrzymujemy się na odpoczynek i zwiedzanie wiślickiej kolegiaty, po której oprowadza nas proboszcz - ksiądz prałat Wiesław Stępień. Kolegiata w Wiślicy zbudowana jako jeden z kościołów ekspiacyjnych (pokutnych) przez króla Kazimierza Wielkiego urzeka nas swoją gotycką formą. W ołtarzu głównym znajduje się słynąca z łask kamienna figura Matki Bożej zwana Łokietkową lub Uśmiechniętą.

Z Wiślicy wyruszamy na ostatni odcinek IV etapu przez Koniecmosty, Jurków, Pełczyska do Probołowic. Droga daje się już mocno we znaki, zwłaszcza wysoka temperatura powietrza, która dzisiaj dochodzi do 300C. Jakubowy Szlak prowadzi przez urodzajne ziemie Ponidzia z widoczną w oddali górą Olbrych, zwaną Zawinnicą (308 m n.p.m.), gdzie znajdował się zamek z czasów Łokietka. Wybudowano go na miejscu wczesnośredniowiecznego grodziska. W średniowieczu u podnóża góry istniał kamieniołom, w którym pozyskiwano kamień do budowy okolicznych kościołów, między innymi w Wiślicy.

W ostatnich latach Pełczyska stały się sławne za sprawą odkryć archeologicznych, prowadzonych w ramach projektu pod nazwą Ekspedycja Celtycka Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Po minięciu Pełczysk dochodzimy do Probołowic, gdzie czeka na nas ksiądz proboszcz Krzysztof Wrzesień i zaprasza do świątyni. Probołowicki kościół pw. św. Jakuba Starszego zbudowany jest z drewna i pokryty gontowym dachem. Każdy centymetr wewnętrznych ścian kościoła pokrywa barwna polichromia na płótnie. Naszą uwagę przykuwają malowane na desce postacie apostołów, pod którymi widnieją zamiast imion nazwy kamieni przyporządkowane każdemu z apostołów i tak: św. Tadeusz - ametyst, św. Szymon ? hiacynt, św. Mateusz ? chryzopraz, św. Bartłomiej ? topaz, św. Filip ? beryl, św. Tomasz ? chryzolit, św. Jakub Mniejszy ? krwawnik, św. Jan ? sardonyks, św. Jakub Większy ? szmaragd, św. Andrzej ? chalcedon, św. Paweł ? szafir, św. Piotr ? jaspis.

Po błogosławieństwie udzielonym nam przez księdza proboszcza i wbiciu pamiątkowej pieczęci do naszego ?Paszportu Pielgrzyma? żegnamy się do następnego spotkania na Drodze Jakubowej.

Anna Steckiewicz

 

DSC03780

DSC03792

Więcej…
   


Strona 54 z 59